Spotkanie 3: Od wiary do chrztu i doświadczenia

  • Drukuj

Duszpasterstwo Bankowców w Warszawie

 

www.bankowcywarszawa.pl

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

3 spotkanie: CHRZEST

Od wiary do chrztu i doświadczenia

Sakramenty wtajemniczenia chrześcijańskiego

Sakrament chrztu

Co to jest chrzest?

Chrzest to brama prowadząca ze śmierci do życia; to wejście do Kościoła
i początek trwałej komunii z Bogiem. [ 1276-1278]

Chrzest jest zasadniczym SAKRAMENTEM i bramą otwierającą dostęp do innych sakramentów. Jednoczy nasz Jezusem Chrystusem, włącza nas w Jego odkupieńczą Mękę
na krzyżu, wyzwala nas przez to z mocy grzechu pierworodnego i wszystkich osobistych grzechów i pozwala nam razem z Nim zmartwychwstać do życia bez końca. Ponieważ chrzest jest przymierzem z Bogiem, człowiek musi na nie odpowiedzieć swoim „Tak”. Podczas chrztu dzieci wiarę w ich imieniu wyznają rodzice.

Czemu Kościół obstaje przy praktyce chrztu dzieci ?

Kościół od czasów starożytnych praktykował chrzest dzieci Istnieje tego jeden powód zanim zdecydujemy na Boga, Bóg zdecydował się na nas. Chrzest jest zatem łaską, niezasłużonym darem, przyjęciem nas przez Boga bez warunków wstępnych. Wierzący rodzice, którzy chcą tego, co najlepsze dla swoich dzieci, chcą też chrztu, przez który dziecko zostanie uwolnione od grzechu pierworodnego i z mocy śmierci. [1252 - 1282]

Chrzest dziecka zakłada, że chrześcijańscy rodzice wprowadzą je w wiarę. Nie jest rzeczą słuszną odmawiać dziecku chrztu, kierując się błędnie rozumianą liberalnością. Tak jak nie można odmówić dziecku miłości, żeby później samo się na miłość zdecydowało, podobnie byłoby rzeczą niesłuszną, gdyby wierzący rodzice odmawiali swojemu dziecku łaski Bożej w sakramencie chrztu. Podobnie jak każdy człowiek rodzi się ze zdolnością mówienia, ale przecież języka musi się dopiero nauczyć, tak samo każdy człowiek rodzi się ze zdolnością do wiary, jednak musi ją dopiero poznać. Jednakże nie można nikogo zmuszać do chrztu. Po tym jak, będąc małym dzieckiem, przyjęło się chrzest, trzeba go później „ratyfikować” w swoim życiu — tzn. trzeba powiedzieć swoje „Tak”, żeby sakrament zaowocował.

W jaki sposób udziela się chrztu?

Klasyczna forma udzielania sakramentu chrztu przewiduje trzykrotne zanurzenie dziecka w wodzie. Najczęściej jednak trzykrotnie polewa się główkę dziecka wodą przy jednoczesnym wypowiedzeniu przez szafarza sakramentu słów: „N., ja ciebie chrzczę w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”. [ 1278]

Woda symbolizuje oczyszczenie i nowe życie, co znalazło swój wyraz już przy okazji chrztu nawrócenia, którego udzielał Jan Chrzciciel. Chrzest, który udzielany jest wodą w imię Ojca
i Syna, i Ducha Świętego, jest czymś więcej niż znakiem nawrócenia i pokuty, jest nowym życiem w Chrystusie. Dlatego celebracji sakramentu chrztu towarzyszą jeszcze inne znaki: namaszczenie, biała szata i świeca.

Kto może zostać ochrzczonym i czego wymaga się od kandydata do chrztu?

Każdy człowiek, który jeszcze nie został ochrzczony, może być ochrzczony. Jedynym wymogiem jest wiara, którą podczas chrztu trzeba wyznać publicznie. [1246 – 1254]

Człowiek, który skłania się ku chrześcijaństwu, nie tylko zmienia światopogląd. Podąża drogą KATECHUMENATU (okres przygotowania poprzez nauczanie), kiedy poprzez osobiste nawrócenie szykuje się do otrzymania daru chrztu, który dopiero czyni go nowym człowiekiem. Wówczas jest już żywym członkiem Ciała Chrystusa.

Kto może udzielać chrztu?

Zazwyczaj sakrament chrztu jest udzielany przez BISKUPA, KAPŁANA lub - DIAKONA. W razie potrzeby każdy chrześcijanin może ochrzcić, polewając głowę dziecka wodą i wypowiadając formułę chrzcielną: „N., ja ciebie chrzczę w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”. [ 1284]

Udzielenie chrztu jest tak ważne, że może to uczynić nawet osoba nieochrzczona. Musi mieć przy tym jedynie zamiar, by zrobić to, co czyni Kościół, kiedy chrzci.

 

 

Czy chrzest jest rzeczywiście jedyną drogą do zbawienia?

Dla wszystkich, którzy przyjęli Ewangelię i usłyszeli o tym, że Chrystus jest „drogą, prawdą i życiem” (J 14, 6), chrzest jest jedyną drogą do Boga i do zbawienia. Równocześnie jest przecież prawdą, że Chrystus umarł za wszystkich ludzi. Dlatego do zbawienia dojdą także ci wszyscy ludzie, którzy nie mieli okazji, aby realnie poznać Chrystusa i wiarę, ale szczerym sercem szukają Boga i prowadzą życie, wsłuchując się w głos swojego sumienia (tzw. chrzest pragnienia). [ 1257 – 1261, 1281, 1283]

Bóg powiązał zbawienie z SAKRAMENTAMI. Dlatego Kościół musi niezłomnie udzielać ich ludziom. Rezygnacja z misji byłaby zdradą Bożego nakazu. Sam Bóg jednak nie jest związany swoimi sakramentami. Gdzie Kościół — czasami ze swojej winy, czasami z innych względów — nie dociera albo jest nieskuteczny, tam sam Bóg toruje ludziom inną drogę do zbawienia.

 

Co dokonuje się podczas chrztu?

Przez chrzest stajemy się członkami Ciała Chrystusa, siostrami i braćmi naszego Odkupiciela i dziećmi Bożymi. Stajemy się wolni od grzechu, zostajemy wyrwani ze śmierci i odtąd jesteśmy przeznaczeni do życia w radości odkupionych. [ 1279-1280]

Być ochrzczonym oznacza: historia mojego osobistego życia zanurza się w nurcie miłości Bożej. „Nasze życie — powie papież Benedykt XVI — należy już do Chrystusa, a nie do nas samych (...) w Jego towarzystwie, wręcz ogarnięci Jego miłością, jesteśmy wolni od lęku. On obejmuje nasi dźwiga tam, gdzie idziemy — On, który sam jest życiem” (7.04.2007 r.)

Co to znaczy, że podczas chrztu nadaje się imię?

Imieniem, które otrzymujemy na chrzcie, zwraca się do nas Bóg: „Wezwałem cię po imieniu, jesteś mój!” (Iz 43, 1). [ 2156-2159, 2165]

Przyjmując chrzest, człowiek nie staje się kolejnym członkiem Kościoła, lecz jeszcze bardziej utwierdza się w przekonaniu, że jest indywidualnością. Otrzymać na chrzcie imię oznacza: Bóg mnie zna, akceptuje mnie i przyjmuje mnie na zawsze w mojej niemożliwej do pomylenia niepowtarzalności.

Dlaczego chrześcijanie powinni wybierać imiona świętych?

Nie ma lepszych przykładów niż święci, a także lepszych orędowników niż oni. Jeśli moim patronem jest święty, mam przyjaciela u Boga. [ 2156 – 2159, 2165-2167]

 

Myśli wyszukane

 

 

 

 

Udzielajcie im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego! (Mt28, 19)

 

 

 

Przez chrzest każde dziecko zostaje przyjęte do grona przyjaciół, które go nigdy nie opuści ani za życia, ani po śmierci (...)

 

Ten krąg przyjaciół, ta rodzina Boża, do której dziecko teraz zostaje włączone, towarzyszyć mu będzie zawsze, także w dniach cierpienia, podczas ciemnych nocy życia; będzie go pocieszać, dodawać mu otuchy i oświecać go.

(Benedykt XVI, 8.01.2006 r.)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeśli ktoś jest w Chrystusie, jest nowym stworzeniem.

To, co dawne, przeminęło, a nastało nowe.

(2 Kor 5, 17).

 

 

Noc przeminęła i dzień się przybliżył.

Odrzućmy więc uczynki ciemności, a nałóżmy zbroję światła (...) Ubierzcie się [ w nową szatę] w Pana Jezusa Chrystusa.

(Rz 13, 12-14)

 

 

 

KATECHUMENAT (od gr. Katechein — nauczać, formować).

 

W starożytnym Kościele dorośli kandydaci do chrztu (katechumeni) przechodzili trzyfazowy okres przygotowania, katechumenat, pouczano ich wówczas w sprawach wiary
i stopniowo wolno im było uczestniczyć w liturgii słowa.

 

 

 

Dar, który otrzymują nowo narodzone dzieci, każde z nich powinno, kiedy już do rosną, przyjąć w sposób wolny odpowiedzialny: ten proces dojrzewania doprowadzi je do tego, że otrzymają sakrament bierzmowania, który utwierdzi ich chrzest i na każdym z nich wyciśnie „pieczęć” Ducha Świętego.

(Benedykt XVI, 8.01.2006 r.)

 

 

 

 

 

Przez chrzest zostaliśmy pogrzebani razem z Nim w śmierci, będziemy także złączeni przez podobne zmartwychwstanie.

(Rz 6,4)

 

 

Bóg pragnie, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni
i poznali prawdę.

( 1 Tm 2, 4)

 

 

 

Jeśli ktoś nie na rodzi się z wody i Ducha,
nie może wejść do królestwa Bożego.

(J 3,5)

 

 

 

Bo jeśli żyjemy, żyjemy dla Pana;
jeżeli umieramy, umieramy dla Pana.
Czy więc żyjemy, czy umieramy, należymy do Pana.
(Rz 14,8)

 

 

 

 

 

 

 

 

A jednym Duchu wszyscy zostaliśmy ochrzczeni,
by stanowić jedno ciało: Żydzi i Grecy, niewolnicy i wolni. Wszyscy zostaliśmy też napełnieni jednym Duchem.

(1 Kor 12,13)

 

 

Jestem powołany, by czynić coś i być kimś,
do czego nie jest powołany nikt inny.
Zajmuję miejsce w planie Bożymi i na Bożej ziemi,

którego nie zajmuje nikt inny.

Obojętnie czy jestem bogaty, czy biedny, pogardzany czy uwielbiany przez ludzi, Bóg zna mnie woła mnie po imieniu.

Bł. Jon Henry Newman)

 

 

 

 

A jeśli jesteśmy dziećmi, to i dziedzicami,
dziedzicami Boga i współdziedzicami Chrystusa.
(Rz 8, 17)

 

 

 

 

Bóg jest miłością.

(1 J 4, 16b)

 

 

 

 

Miarą miłości jest miłość bez miary.

Św. Franciszek Salezy (1567-16221)

 

 

Miłość jest radością z dobra;

dobro jest jedynym powodem miłości.

Kochać znaczy: chcieć komuś okazać dobro.

 

Św. Tomasz z Akwenu (1225-1274)

 

 

 

 

Straciliśmy raj, ale zyskaliśmy niebo,

dlatego zysk przewyższa stratę.

 

Św. Jan Chryzostom (349/350-407)

 

 

 

 

Ludzka słabość nie może sprzeniewierzyć się

planom Bożej wszechmocy. Boski Budowniczy da sobie radę także z upadającymi kamieniami.

 

Kardynał Michale von Faijlhaber (1869-19521)

 

 

 

 

 

 

Boże, od Ciebie się odwrócić znaczy upaść.

Do Ciebie się zwrócić znaczy powstać.

Trwać w Tobie oznacza mieć pewne wsparcie.

 

Św. Augustyn

 

 

 

Kochaj Jezusa! Nie Lękaj się!

Jeślibyś nawet popełnił wszystkie grzechy świata,

Jezus powtórzy ci słowa:

„Odpuszczają ci się liczne grzechy, bo bardzo umiłowałeś”.

 

Św. Ojciec PIO (1887-1968)

 

 

 

 

 

 

Tak spełniło

się słowo przekazane przez proroka Izajasza:

„On wziął na siebie nasze słabości i dźwigał nasze choroby”.

(Mt 8, 17)

 

 

Chory więcej rozumie,

więcej czuje niż inni ludzie.

 

Reinhold Schneider

 

 

 

 

 

Gdy to usłyszał Jezus, powiedział do nich:

„Lekarz nie jest potrzebny zdrowym, lecz chorym.

Nie przyszedłem powoływać sprawiedliwych,

ale grzeszników”.

 

(Mk 2,17)